Technology and Science Park in Opole
Designed with Martyna Szymańska, Joanna Osojca, Marcin Kolanus, Józef Franczok
Efektywna i kreatywna praca nieodłącznie łączy się z efektywnym i kreatywnym odpoczynkiem. Odpoczynek nie jest luksusem, ale koniecznością, energią, inspiracją do nowych zadań, czymś co pozwala nam po zmęczeniu podjąć zadanie od nowa i może spojrzeć na nie z innej perspektywy („od-począć” – od początku, od nowa).
Życie to praca i odpoczynek we właściwej harmonii . Ten właśnie balans daje największą efektywność, innowacyjność, spełnienie oraz szczęście. I tak właśnie współcześnie organizują się nowoczesne przedsiębiorstwa.
Konstruując budynki, które mają służyć przedsiębiorcom łączymy „Park” i „Technologię”. To czego ludzie koniecznie potrzebują z samej istoty swego bytu z tym, co tworzą i z czego duma czyni ich wielkimi i szczęśliwymi.
Kompleks budynków będzie naturalny, a jednocześnie innowacyjny. Znikający, eteryczny i dematerializujący się w przestrzeni, a jednocześnie gabarytem wpisany w duże kubatury sąsiadów. Projektujemy budynek z przestrzeniami zamkniętymi, ale i otwartymi. Elastyczną funkcję biurową łączymy z przestrzeniami do różnego rodzaju działań innowacyjnych, interakcyjnych, wystaw, performance’ów, relaksu, z miejscami spotkań, wypicia aromatycznej kawy, a jednocześnie służącymi sprawdzeniu najnowszego prototypu, czy tymczasowego pawilonu w przestrzeni parku.
Cztery budynki Parku Technologicznego utworzą coś na kształt dziedzińca. Górna kondygnacja w budynkach to przestrzenie biurowe całkowicie otwarte jednak na: naturę, przyrodę, miasto, ruch , ludzi. Dolna kondygnacje w budynkach to niejako kontynuacja wielofunkcyjnego dziedzińca, który się z nią przenika. Są tam funkcje służące interakcjom, gastronomi, rekreacji, przestrzenie wielofunkcyjne i do wynajęcia tymczasowego dla nowo tworzących się firm i ludzi działających na zasadach coworkingu ( zmienność ta łączyć się będzie ze zmiennością i działaniami na terenie).
W częściowo niewypełnionych podcieniach parteru znajdą też miejsce w przyszłości funkcje integracyjne planowane w piątym etapie inwestycji.
Oprócz ciepłych miejsc o podwójnej skórze, są na tej kondygnacji „przestrzenie-pół” – miejsca które obejmuje zewnętrzna fasada z pojedynczej szyby, a nie są dodatkowo ogrzewane. Miejsca które są zielonym buforem w zimie (przez który ogląda się ośnieżone wnętrze dziedzińca) i otwartą przez przesuwne ściany na ten dziedziniec przestrzenią cienia i chłodu w lecie.
Z obsługujących teren ulic przez przeszkloną kondygnację parteru oglądamy ukryte za nią wnętrze dziedzińca – już widzimy, ale jeszcze nie smakujemy. Parter jest więc poniekąd „starą szafą” z książek Lewisa – bramą przez/którą przenikamy do wewnętrznego świata Parku Technologicznego. Zaproszeniem, a jednocześnie pytaniem z filmu „Matrix”, czy chcemy wejść i zmienić swoje myślenie.
Budynki są transparentne, z podwójną skórą (fasadą wentylowaną), która dzięki regulacji otwarć w parterze i dachowej części w lecie schładza budynek. W zimie zaś zamknięta niweluje straty ciepła powodując znaczne obniżenie kosztów użytkowania obiektu.
Cały kompleks powstaje wg. przyjętego przez inwestora etapowania, a każdy z budynków może funkcjonować całkowicie niezależnie. Jednocześnie wszystkie mogą działać razem. Górny korytarz pozwala na połącznie części biurowej. Przechodzimy nim wzdłuż wewnętrznego patia utworzonego przez cztery budynki, cały czas pozostając w interakcji z nim. Przez hale przemysłowe przechodzimy pomostem mając możliwość podglądania dziejących się tam procesów.
Budynki mają prostą konstrukcją na regularnej siatce, której raster pojawi się dalej w terenie. Rzut dzięki prostej regularnej siatce konstrukcji oraz klarownym rozmieszczeniu pionów sanitarnych i komunikacyjnych może kształtować się wg dowolnych modeli podziału przestrzeni biurowych. Kondygnacje są całkowicie elastyczne z uwzględnieniem zmienności tego typu funkcji.
Na dachu w formie wycofanej względem lica budynku kubatury (niewidocznej z perspektywy człowieka) mieści się przestrzeń instalacyjna oraz maszynownie, wentylatorownie i klimatyzatornie.
Parkingi sytuujemy w najbardziej oddalonej od ulicy części działki wykorzystujemy przy tym istniejące naturalne obniżenie terenu działki. Budynki sytuujemy na poziomie ulicy, tak iż widoki z budynku zamykającego patio od wschodu przebiegają ponad dachami samochodów parkowanych na naturalnym poziomie terenu..
Client
- Client: Gard
- Year: 2014
- Categories: Design, Art Direction, User Experience








